Lifting oraz inne zajęcia

0
246
Lifting oraz inne zajęcia

W zeszłym tygodniu udało mi się nareszcie spotkać się z koleżanką, z którą nie miałem okazji rozmawiać w zasadzie już od ponad dziesięciu lat. Wiele się pozmieniało w naszych życiach. Ja teraz mam żonę i dwójkę dzieci a ona ma męża i czteroletnią córkę. Spotkanie miało miejsce dzięki mojemu serdecznemu koledze, który jak się później okazało, jest naszym wspólnym znajomym. Powiedział mi podczas naszego ostatniego spotkania, że zaczął rozmawiać z taką jedną dziewczyną. W miarę jak tłumaczył jak mijało spotkanie, zacząłem się orientować, że przecież znam tę osobę. Gdy w końcu udało mi się z nią spotkać, zaczęliśmy nadrabiać wspólne zaległości z ostatniej dekady. Wspominaliśmy czasy liceum i jakie to wspaniałe uczucie, że w tamtym momencie naszym jedynym i zarazem największym zmartwieniem, było dobrze zdać rok szkolny.

Potem porozmawialiśmy na temat swoich pasji. Powiedziała mi, że zaczęła się interesować czymś co nazywa się Lifting ultradźwiękowy HIFU. Nie miałem pojęcia co to znaczy więc poprosiłem ją o wytłumaczenie tego zagadnienia. Na moją prośbę zareagowała uśmiechając się lekko i powiedziała mi, że to działa jak medycyna estetyczna i usuwanie zmarszczek. Powiedziałem jej, że to dosyć ekstrawaganckie, ale że w końcu każdy ma jakieś halo. Gdy przyszła moja kolej, opowiedziałem jej, że w ostatnich latach udało mi się w szczególny sposób połączyć pracę ze swoimi pasjami.

Otóż, moją pasją jak i zawodem stało się poszukiwanie, kolekcjonowanie i sprzedawanie najrzadszych okazów płyt muzycznych na świecie. To trochę jak praca przy antykach, tylko że tutaj mówimy o zapisie, na różnego rodzaju nośnikach, najznakomitszych wykonań muzycznych z całego świata.

Po dosyć długiej rozmowie, odprowadziłem koleżankę do domu a następnie sam udałem się na spoczynek do własnego mieszkania. Po dobrze przespanej nocy, gdy spojrzałem na wyświetlacz telefonu, odkryłem, że wspomniana koleżanka napisała do mnie wiadomość tekstową, w której zaprasza mnie wraz ze swoją rodziną na obiad w restauracji z nią i jej rodziną. Uznałem, że to świetny pomysł i od razu zacząłem się szykować na spotkanie.

[Głosów:0    Średnia:0/5]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here